Bella spojrzała na mnie i spytała...
- Gdzie mnie prowadzisz ?
To miała być niespodzianka, wiec kiwnęłam głowę wprost.
Przeszliśmy przez dużo krzaków, kwiatów, oraz przez kukurydzę, ta droga była nieznana.
Ponieważ tylko ja znałam tą drogę
. Nikt nie zapamiętywał tej drogi, dopóki ja, zapamiętałam ją.
Dlatego ta droga do tego miejsca, była strasznie długa.. Nareszcie doszliśmy, było widać morze,
a za nią ? Nic. To moje ulubione miejsce
. - Podoba Ci się tu ? Spytałam, patrząc na nią..
( Bella ? )
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz